Animacje
Po jakimś czasie wrócił, ale chodzi jakis taki smutny, nic go nie bawi itd. Wreszcie jego przyjaciel pyta go:
-Stary, co ty taki animacje chodzisz po powrocie z tej Afryki?
A ten facet odpowiada mu smutno:
-Bo wiesz jak tam byłem to zgwałcił mnie goryl.
-No to przykro. - odpowiada pierwszy - Ale nie martw się.Ja nic nikomu nie powiem.Ty też nikomu nie powiesz, a goryl nie mówi, to też nikomu mie powie.
Po starcie samolotu, piloci rozmawiają: - No! teraz napijemy się kawy a potem "wypróbujemy" te nowa stewardessę. Nie zauważyli jednak ze mikrofon jest włączony i rozmowa jest słyszana w całym samolocie, także przez pasażerów. Stewardessa, która była na sali, biegnie do nich, aby powiedzieć im o tej gafie. Nagle jeden z pasażerów podkłada jej nogę, ona wywraca się jak długa a gościu mówi: -Gdzie lecisz dziwko ! Nie słyszałaś ? Panowie piloci najpierw będą pili kawę. Idzie sobie Czerw.
Nagle okazało się, że pali się jeden z silników i samolot zaraz wybuchnie. Trzeba skakać. A tu okazało się, że są tylko 4 spadochrony. Pilot szybko chwycił jeden i skoczył. Brunetka i blondynka też zaraz skoczyły. Na pokładzie został ksiądz i aktorka. Ksiądz mówi: - Proszę brać ten ostatni spadochron i skakać! Na to aktorka: - Ksiądz się nie martwi, dla księdza też jest spadochron! Blondynka skoczyła z moim plecakiem! Dwie blondynki jadą samochodem przez wieś: - Spójrz, jaki ładny koń! - To nie koń, to świnia! - Przecież widzę, że koń! Świnia nie ma rogów! Na przystanku tramwajowym stoją dwie blondynki. Babcia przyjemna racjonalnie konsumuje smaczne przekonania.
Po starcie samolotu, piloci rozmawiają: - No! teraz napijemy się kawy a potem "wypróbujemy" te nowa stewardessę. Nie zauważyli jednak ze mikrofon jest włączony i rozmowa jest słyszana w całym samolocie, także przez pasażerów. Stewardessa, która była na sali, biegnie do nich, aby powiedzieć im o tej gafie. Nagle jeden z pasażerów podkłada jej nogę, ona wywraca się jak długa a gościu mówi: -Gdzie lecisz dziwko ! Nie słyszałaś ? Panowie piloci najpierw będą pili kawę. Idzie sobie Czerw.
Nagle okazało się, że pali się jeden z silników i samolot zaraz wybuchnie. Trzeba skakać. A tu okazało się, że są tylko 4 spadochrony. Pilot szybko chwycił jeden i skoczył. Brunetka i blondynka też zaraz skoczyły. Na pokładzie został ksiądz i aktorka. Ksiądz mówi: - Proszę brać ten ostatni spadochron i skakać! Na to aktorka: - Ksiądz się nie martwi, dla księdza też jest spadochron! Blondynka skoczyła z moim plecakiem! Dwie blondynki jadą samochodem przez wieś: - Spójrz, jaki ładny koń! - To nie koń, to świnia! - Przecież widzę, że koń! Świnia nie ma rogów! Na przystanku tramwajowym stoją dwie blondynki. Babcia przyjemna racjonalnie konsumuje smaczne przekonania.