śmieszne filmiki
Blondynka umiera. Fryzjer zaciekawiony podnosi słuchawki i słyszy: "wdech, wydech, wdech, wydech..."
Chłopak pyta blondynkę:
- Po co się malujesz?
- Żeby ładniej wyglądać!
- A kiedy to zacznie działać?
Blondynka siedzi w wannie ze swoim chłopakiem. Pyta go:
- Czy to prawda, że jak puszczę twój palec to utonę?
Blondynka zamówiła pizzę w restauracji. Kelner pyta na ile kawałków ma ją pokroić - 6 czy 12.
- Sześć! Dwunastu nigdy nie daję rady zjeść!
W kawiarni siedzą dwie brunetki i blondynka.
Siedzi pirat (P) w portowej tawernie. Marynarze (M) śmieszne filmiki pytaj±, on odpowiada.
M: Czemu masz kij zamiast nogi?
P: A bo mi kurwa rekin upierdolił!
M: A czemu masz hak zamiast dłoni?
P: A bo się napierdalałem z jednym chujem i mi zd±żyl ujebać szabl±, jak go
kurwa zajebałem już nie miałem dłoni.
M: A czemu masz opaskę zamiast oka ?
P: A bo mi kurwa mewa nasrała.
M: Mewa nasrała??? Od tego się nie traci oka!!!
P: To był kurwa pierwszy dzień z hakiem...
Zawołał Fidel w końcu zaufanego zakonnika, który mu wytłumaczył, za jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. W tramwaju jechał mieszaniec czarnego lądu (czarnoskóry), siedział, a był tłok, na przystanku wsiadła taka średnio starsza kobiecina, stanęła nad czarnoskórym i co chwili nerwowo spoglądała w jego kierunku. W końcu nie wytrzymała i mówi do owego człowieka: - U nas w kraju ustępuje się miejsca starszym kobietom ,takim jak ja. Na to on odpowiada: - A u nas w kraju takie stare baby się zjada. Siedzi Janko muzykant na wzgórku nad Wisłą i wzdycha: - Echhh... Perfumy Babcia przyjemna racjonalnie konsumuje smaczne przekonania.
Siedzi pirat (P) w portowej tawernie. Marynarze (M) śmieszne filmiki pytaj±, on odpowiada.
M: Czemu masz kij zamiast nogi?
P: A bo mi kurwa rekin upierdolił!
M: A czemu masz hak zamiast dłoni?
P: A bo się napierdalałem z jednym chujem i mi zd±żyl ujebać szabl±, jak go
kurwa zajebałem już nie miałem dłoni.
M: A czemu masz opaskę zamiast oka ?
P: A bo mi kurwa mewa nasrała.
M: Mewa nasrała??? Od tego się nie traci oka!!!
P: To był kurwa pierwszy dzień z hakiem...
Zawołał Fidel w końcu zaufanego zakonnika, który mu wytłumaczył, za jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. W tramwaju jechał mieszaniec czarnego lądu (czarnoskóry), siedział, a był tłok, na przystanku wsiadła taka średnio starsza kobiecina, stanęła nad czarnoskórym i co chwili nerwowo spoglądała w jego kierunku. W końcu nie wytrzymała i mówi do owego człowieka: - U nas w kraju ustępuje się miejsca starszym kobietom ,takim jak ja. Na to on odpowiada: - A u nas w kraju takie stare baby się zjada. Siedzi Janko muzykant na wzgórku nad Wisłą i wzdycha: - Echhh... Perfumy Babcia przyjemna racjonalnie konsumuje smaczne przekonania.